Księga


Archiwum

2011
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec


Linki






zaplątana w sieci emocji


Link 11.12.2007 :: 13:58 Komentuj (0)
Jeju jak ja dawno tu nie byłam, ale w końcu muszę się gdzieś wygadać. Otóż jak pisałam we wcześniejszej notce do pewnych spraw brakuje mi odwagi. Tak się składa,że raczej hamulców. Ów mężczyzna, który spędzał mi sen z powiek, przyszedł do mnie, po rozmowie w której przypadkiem podałam mu adres mieszkania. No dobra to było celowe, ale nie sądziłam że się zjawi, chociaż po cichu na to liczyłam.
Było koło 22:00 gdy odezwał się domofon, bardzo zaskoczona odtworzyłam, kiedy otworzyłam drzwi wejściowe do domu, zamurowało mnie, w drzwiach stał ON! z butelką wina w rękach i uśmiechem na twarzy. Ja zamiast zrobić coś by nie został zaprosiłam go do środka i w półmroku przy świecach popijaliśmy wino, ciesząc się swoim towarzystwem i rozmawiając. Po 2 godzinach zbierał się do wyjścia, w korytarzu delikatnie pchnął mnie w kierunku ściany i zaczął całować, nie opierałam się bo czemu? skoro tego chciałam. Odsunął się na chwile ode mnie i patrząc mi w oczy powiedział "-Każ m stąd wyjść!", ja nie mogłam tego zrobić, nie ja nie chciałam by wychodził, reszty można się domyśleć. Życie jest zbyt krótkie by rezygnować z tego czego się chce!!!! Od tej pory będę brała to na co będę miała ochotę!



Link 06.09.2007 :: 19:11 Komentuj (1)
Dawno mnie nie było, wina leży po stronie pracy i nagodzinach, które robiłam. Hmm nie zmieniło sięwiele, może tylko tyle, że zauroczył mnie facet, sympatyczny, ciemna cera, niebieskie oczy, szpakowate włosy i po 40tce. Wszystko byłoby okey, ale niestety ma żonę. Chętnie bym wybadała czy byłby w stanie zrobić skok w bok, problem w tym, że nie mam tyle odwagi co koleżanka, by świadomie podrywać i prowokować zajętych mężczyzn. Chociaż ten byłby chyba tego wart, jednej nocy, jednego dnia, jednego spotkania, może przerodziło by się to w coś dłuższego. Ale to teo trzeba mieć odwagę, której mi brak ... Poplątało się:/


Link 01.08.2007 :: 10:22 Komentuj (1)
Mamy już 1 sierpnia czyli już jakieś 2 miesiące i 10 dni pracuję w nowym markecie. Niestety nie dzieje sięzbyt dobrze na moim dziale, mamy osobę która skarży z byle powdów na każdego co może być w skutkach takie,że wkońcu zwolnią :/. Mówiąc szczerze, nie obchodzi mnie to zbytnio, bo zostać tu na stałe nie mam zamiaru, ale dobrze by było zostać tam do listopada. Niestety nie lubię donosicieli, tak się składa, że umiem nieźle odpłacić za to. Takiego lizusa w życiu nie widziałam jeszcze . Po za tym, ciągle przeglądam inne oferty :)


Link 31.07.2007 :: 11:23 Komentuj (2)
Jak ja dawno nie dodawałam notki, no cóż przeniosłam kontynuację bloga z blogi.pl na ten serwis z powodu problemów z odzyskaniem bloga :). Miejmy nadzieję, że uda mi siępozyskać tu nowych czytelników i przywołać starych :))



--------------------------------------
Design: Lauralanthas
From: Szablony 33
Order?